O nas

NAZYWALI MNIE

ICEMAN

-----------

To był początek nowego millenium, przełom roku 2000, wtedy to zrodziła się idea stworzenia firmy produkującej lód w kostkach z dowozem do klienta. Pomysł przyjechał z Nowej Zelandii, tam kostki lodu były normą, sprzedawane były w sklepach i na każdej stacji paliw. W Polsce była to nowość. Początki naszej działalności, były bardzo trudne. Drogą pantoflową chodziliśmy, od lokalu do lokalu proponując właścicielom restauracji i menagerom, współpracę z nami. Często słyszeliśmy, rozbawienie, śmiech, zdziwienie oraz pytania typu: ‘’zamrożoną wodę chcecie sprzedawać? My sami robimy lód w lokalu, to się nie przyjmie, marnujecie czas”. Zostawialiśmy worki z lodem dla wypróbowania, dla zachęty i tak zbudowaliśmy pierwszą bazę klientów. W Polsce na tamte czasy lód był wytwarzany metoda domową, w woreczkach foliowych, czy pojemnikach plastikowych. Nikt nie słyszał o lodzie kupowanym od producenta czy w sklepie. Owszem, zdarzało się , że duże restauracje posiadały małe kostkarki, ale w momencie, kiedy były wysokie temperatury, lub duża ilość klientów, nie nadążały one produkować odpowiedniej ilości lodu. Ten problem można zaobserwować również i dziś, szczególnie podczas sezonu letniego czy dużych imprez masowych.

Stąd zrodził się pomysł, żeby stworzyć w Polsce firmę , która zaspokoi potrzeby klienta 24 godziny na dobę 7 dni w tygodniu. W extremalnych warunkach dowiezie lód w kostkach i kruszony lód w szybkim czasie do klienta. Obsługujemy restauracje, kluby nocne, dyskoteki, kawiarnie,, duże koncerty, wesela, bankiety. Wszędzie tam, gdzie występuje zapotrzebowanie na ogromne ilości lodu. Wielu klientów rezygnuje dziś z zakupu kosztownej maszyny do produkcji lodu, która jest droga w eksploatacji, pobiera cały czas prąd, wodę i wymaga regularnej kontroli serwisowej. Z własnego doświadczenia wiem, że w ekstremalnych warunkach, tego typu maszyny, nie produkują odpowiedniej ilości lodu i bardzo często ulegają awarii, budząc frustracje. Dlatego też staramy się zadowolić wszystkich współpracujących z nami klientów, którzy pragną zaoszczędzić czas i pieniądze.
Początki działalności wspominam z uśmiechem. Dziś wiele się zmieniło. Przez ten czas, powstawały i upadały inne konkurencyjne firmy lodowe. Warszawa ma wiele pięknych nowych lokali gastronomicznych, których nie powstydziłby się Paryż, Londyn, czy Nowy York. Zawód barmana wspiął się na wyżyny sztuki mistrzowskiej, mamy naprawdę świetnych barmanów i somelierów.

W tamtym okresie, na początku milenium, byliśmy pierwsi w tworzeniu rynku zbytu, na lód w kostkach, dla gastronomii w Warszawie. Jak powiedział kiedyś Mahatma Gandhi:,, Na początku Cię ignorują, później się z Ciebie śmieją, później z Tobą walczą, a później wygrywasz”. Dziś dostawa kostek lodu do gastronomii, szczególnie w okresie letnim, czy porze ewentów, to konieczność udanej imprezy. Nikt nie lubi ciepłych drinków. Klienci którzy raz skorzystali ze współpracy, zostawali na lata. Stałem się rozpoznawalny przez te ćwierć wieku prowadzenia firmy, może dlatego, że uwielbiam ludzi, staram się zawsze uśmiechać i wnosić do klienta dobrą energię, bo sam wiem jak ciężka jest praca w gastronomii. Zbudowało się wiele mocnych relacji koleżeńskich i przyjacielskich. Każdy, kto pracuje w gastronomii, wie że ta branża wymaga dużo wyrzeczeń, ale daje też ogromną satysfakcję ze współpracy z ludźmi, pod warunkiem, że kocha się swoją pracę.

Lód stał się częścią mojego życia, dziś mogę powiedzieć , nie tylko zawodową. Jakiś czas temu, zadzwonił do mnie przyjaciel, to był środek zimy, ,,Cześć Karol, jadę wykąpać się w jeziorze w przeręblu, jedziesz ze mną ? .Pomyślałem, że zwariował, zima -10C , jaka kąpiel, stary ? Pojechałem. To było męskie wyzwanie, trudno odmówić przyjacielowi, ha ha haa…. Zacząłem morsować przez cały rok , i takim sposobem rozpoczęła się niezwykła przygoda i doznania , których nie da się opisać zwykłymi słowami. Polecam każdemu, kto chce poprawić swoją kondycję czy stan zdrowia. Dziś, morsowanie stało się modne, szczególnie w czasie pandemii, kiedy ludzie szukali różnych rozwiązań na wzmocnienie swojej odporności. Takim też sposobem trafiło do mnie wielu klientów, którzy przez cały rok zamawiają regularnie lód, i morsują w swojej wannie, aby wzmocnić odporność organizmu i uchronić się przed wirusami.

CEO. Karol Kaliszuk

CITY-ICE

-----------

City-Ice to warszawska firma, która zajmuje się produkcją i dystrybucją lodu w kostkach, kruszonego i suchego lodu. Zapewniamy na najwyższym poziomie, obsługę warszawskich i okolicznych lokali: pubów, restauracji, dyskotek, sal weselnych, sklepów z rybami i owocami morza. Realizujemy zamówienia w dzień i w nocy. Transport lodu odbywa się w specjalistycznych chłodniach o kontrolowanej temperaturze. Założyciel i właściciel firmy, działa w branży gastronomicznej od 2003 r. jest również prekursorem pierwszych firm lodowych w Polsce.